• Lifestyle

    Jakie jest Twoje ulubione miasto?

    Często się irytuję. Szczególnie denerwują mnie drobnostki, które są efektem chamstwa, cwaniactwa lub braku szacunku do innych. Staram się być opanowanym i spokojnym człowiekiem, dostrzegając jak najwięcej plusów. I to się sprawdza. Ale w wielu sytuacjach znajdzie się choć jeden minus, który jest w stanie przekreślić wszystko. Tym niezgrabnym i nazbyt ogólnikowym wstępem przechodzę do części zasadniczej tego tekstu. Uwielbiam Toruń. To miasto słynące z pierników i heheszków wywołanych faktem ogólnie znanym. Jestem wobec Torunia bezkrytyczny. Do tego stopnia, że za zaletę uważam bliskie sąsiedztwo Bydgoszczy (skądinąd zwanej w Toruniu – Brzydgoszczą, Bydłoszczą lub – uwaga, mój faworyt – Tyfusowem). Uwielbiam Toruń za Krajinę Piva, za piekarnię na Bydgoskim Przedmieściu…