• Kuchnia

    Placki, które uratują Ci weekend

    Sobota wieczór to wyjątkowy czas. Gdybym miał wybrać dzień i porę dnia, którą zapętliłbym na wieczność, byłaby to sobota. Wieczór konkretnie. Inne dni i pory mogłyby nie istnieć. No, może poza poniedziałkowym porankiem. W końcu nic nie napędza nas tak do interakcji i socjalizacji jak wspólne narzekanie. To zdanie jest tu tylko po to, by nie zacząć kolejnego akapitu identycznie. To zdanie zaś – by poinformować, że dopiero po nim zacznie się właściwy akapit. Sobota wieczór (tak, to nastąpiło), to jak podwójny plasterek szyneczki, jak herbata Lipton zaparzona tylko raz lub jak dwajścia deka miłości owinięte w papierek z serduszkiem. Bez względu na to, czy lubisz spędzać ten czas imprezując,…