• Cave

    Dlaczego marzysz o dużym domu?

    „Chcę mieć duży dom, pełen cudzych żon, słyszysz?” — słyszymy w kawałku Taco Hemingwaya. I ja się temu cytatowi dziś przyjrzę, bo przypomniał mi kwestię, nad którą zastanawiam się od dłuższego czasu. Od razu muszę Was rozczarować, że nie chodzi o cudze żony. Większy problem mam z tym domem, bowiem jest to jedna z trzech rzeczy, o które musi zatroszczyć się w ciągu swego żywota mężczyzna. Jest taka niezdrowa tendencja, że dom musi być — niczym kolumbijski basen — duży. Tutaj pojawiam się ja, cały na biało, i krzyczę, że wcale nie musi. Już tłumaczę dlaczego. Historiozofia polskiej architektury Badacze architektury do dziś spierają się, co jest typowo polskim stylem. Niektórzy…

  • Lifestyle

    Rutyna powrotów do domu

    Mieszkam 328 km od domu rodzinnego. Właściwie to mieszkania. Właściwie to 329 km, bo zawsze wjeżdżam po drodze na hot doga, koniecznie z kabanosem i amerykańskim sosem. Jeśli nie ma kabanosa ani amerykańskiego sosu, to tupię nogą, mówię „o nie, nie, nie! Nieładnie!” i aplikuję miłemu panu sprzedawcy pistolet dystrybutora w dupę. Właściwie to mu serdecznie dziękuję i wychodzę. Skoro już trochę nakłamałem, czyli tchnąłem w ten tekst ducha menskości, przejdźmy do konkretów. Będzie to krótka piłka, rollo z mieszanym. Tematem przewodnim będą dziś powroty do domu. Jeden z nich mam akurat za sobą. Jeśli mieszkasz daleko od domu rodzinnego i wracasz do niego rzadko, powrót jest czymś więcej niż…