• Lifestyle

    Ciągle uczę się głupoty

    Jest niedziela, ale nie ma u mnie dziś czytania książki, oglądania mądrych filmów dokumentalnych ani innych niepraktycznych czynności, które robią ludzie nienawykli do uczciwej, ciężkiej pracy. Dziś zajmiemy się pielęgnowaniem głupoty, bo w życiu mężczyzny jest to bardzo ważna rzecz. Już tłumaczę dlaczego. Mądry już byłem. Mniej więcej w liceum, gdy wydawało mi się, że jak człowiek mocno się postara, to wyhoduje sobie trzecią nogę. Każdy z nas przez to przechodził. Również mój licealny kolega, o którym można było powiedzieć wszystko, ale na pewno nie to, ze ma godność i uczciwość człowieka. Kiedyś, pewny swojej przebiegłości, spytał nauczyciela angielskiego, jakimi danymi ma się podpisać na sprawdzianie. – Wszystkimi – usłyszał…